Góralu, chodź z nami na Drugą Stronę!
Druga Strona

Wyjazd okiem kibica

Dodany: 2014-08-26 19:44:56
Wyjazd na mecz do Krakowa nie był udany tylko dla zawodników TS Podbeskidzia, lecz również dla kibiców Górali. Zapraszamy do przeczytania krótkiej relacji jednego z kibiców, którzy dopingowali Górali w Krakowie.

 

Choć momentami nasi zawodnicy przyprawiali nas o ból głowy J, to z przebiegu całego spotkania Podbeskidzie zasłużyło na wywiezienie z Krakowa trzech punktów z ulicy Kałuży. Kibice od samego wyjazdu z Bielska, aż do Stadionu Cracovii, dopingowali swój zespół. Autobus praktycznie w ogóle nie milkł. Gdy już dojechaliśmy, zaraz po wejściu na sektor zaśpiewaliśmy tradycyjne ,,Jesteśmy zawsze tam…” i choć nie było nas wielu jak na tak bliski wyjazd (ok. 120 głów) to niejeden z kibiców Cracovii bił na brawo.

Gdy nasi zawodnicy wyszli na rozgrzewkę  głośno przywitaliśmy ich śpiewając kolejną z naszych przyśpiewek. W trakcie meczu cały czas staraliśmy się pomóc naszym piłkarzom głośnym dopingiem, choć nie zawsze się to udawało. W pewnych momentach nasz doping było jednak słychać. Po bramkach autorstwa Macieja Korzyma i dwóch Damiana Chmiela, Podbeskidzie odniosło trzecie w tym sezonie zwycięstwo i awansowało na 5 miejsce w tabeli T-Mobile Ekstraklasy.

Po meczu piłkarze – jak zawsze – podeszli do nas na ,,piątki”, a my nagrodziliśmy ich głośnym ,,Idzie, idzie…”. Po około 30 minutach wyruszyliśmy w drogę powrotną, która również była głośna i przebiegała w kibicowskim stylu. Za nami –mimo niewielkiej liczby kibiców – kolejny udany wyjazd.

 

Zobacz galerię zdjęć z meczu.

Komentarze: